Hej :)
Nie sądziłam, że dzisiejszy dzień będzie taaaaki pozytywny! :)
Wstając o 9 (mój K. zajął się L. i mogłam pospać :*!) nie miałam humoru i wydawało mi się, że ten dzień będzie nie fajny..
Ale jak odsłoniłam rolety to moje nastawienie do życia w dniu dzisiejszym się raptownie zmieniło!
Poszłam do sypialni i wyknociłam coś w stylu makijażu.. :)
Motyw przewodni? Wiosenna mięta (:
W roli głównej Miętowy cień z paletki Virtual.
W kąciku oka miedziany cień z paletki H&M.
Zewnętrzny kącik pomalowany ciemną stroną veryme.
Kreska wykonana eyeliner'em Miss sporty.
Brwi muśnięte brązowym cieniem.
Jak widać na pigmentację cieni Virtual można by było ponarzekać, ale ten fakt pominę.
Powiekę pod brwią pomalowałam jasną stroną cienia veryme dla rozświetlenia.
Z takim makijażem, miętowym strojem i świetnym humorem wybrałam się z L. na spacer na działkę.
Do torby pośpiesznie wrzuciłam dwa lakiery i zmywacz do paznokci..
Co z tego wyszło?
Pozytywne i jakże zwyczajne mani! :)
W roli głównej Manhattan Lotus Effect 78C.
Drugi plan: Top coat Vipera z serii Polka.
Obydwa urocze! :)
Podoba Wam się efekt mojej nudy? :)
Następnym razem będzie lepiej!
A! :*
Zarówno makijaż jak i pazurki mega pozytywne:D
OdpowiedzUsuńTeż mi się tak wydaje:p
Usuńlove how it came out
OdpowiedzUsuńMyStyleDiary